Pożegnanie roku szkolnego w Polskiej Szkole im. S. Haidasza w Mississauga-Erindale
„To już lato!… słoneczniej serca biją… To już lato!… brzmiało echo znanej piosenki w jednym z parków Mississauga 1 czerwca br. podczas Pikniku ’96 zorganizowanego przez Komitet Rodzicielski Polskiej Szkoły im. S. Haidasza w Erindale. Pogodne niebo i wesoła atmosfera sobotniej biesiady sprzyjały „zabawom przyjemnym i pożytecznym”. Wiele emocji wzbudziły: mecz piłki nożnej, rozgrywki w piłkę siatkową, wyścigi w workach, łączenie elementów przy zasłoniętych oczach, konkurs zręcznościowy. Ci, którzy parali się piórem podczas roku szkolnego otrzymali nagrody – za najlepsze wypracowania w języku polskim. Szczęśliwcami okazali się: Ania Sosnowska, Ola Stefanek, Magda Broszko i Tomek Bednarczyk – redaktor naczelny „Dziejby”, który przy udziale koleżanek: Sylwii Bilińskiej, Agnieszki Wróblewskiej i Moniki Siemińskiej udostępnił publiczności kolorowy, specjalny i samodzielny nr 20 „Dziejby” (magazynu redagowanego przez młodzież). Piknik, którego głównym inicjatorem był Maciej Kłaptocz stanowił preludium do uroczystego zakończenia roku szkolnego, mającego miejsce w następną sobotę.
8 czerwca już od wczesnych godzin rannych w Polskiej Szkole panował świąteczny nastrój. Tu i ówdzie dało się zauważyć nutę melancholii po przebytym czasie, dokonanej pracy, marzeniach, historii… Wdzięczny uśmiech, miłe słowa uznania, nagrody za roczny trud, książki, dyplomy, kwiaty – to tylko niektóre wyznaczniki owego dnia. Zarówno dla uczniów, jak też i dla nauczycieli oraz rodziców pożegnanie roku szkolnego jest nie tylko chwilą otrzymania świadectwa, czy raportu z punktami, ale także głęboką refleksją nad samym sobą.
W Polskiej Szkole im. S. Haidasza niecodziennej zadumie sprzyjała znakomita prezentacja osiągnięć dzieci i młodzieży. Mimo prozaicznych trudności młodzi Polacy dumnie reprezentowali swoją kulturę, język, narodowe dziedzictwo. Tak było u maluchów, które wdzięcznie utożsamiały się z krasnoludkami, czy też tańczyły w rytmie „Krakowiaka”, jak również w grupie starszej, gdzie Maciej Dorna – kolejny już raz grał cudownie muzykę Chopina. Gościem honorowym uroczystości był senator Stanley Haidasz, z którym młodzież i nauczyciele spotkali się jeszcze raz w kameralnym gronie bezpośrednio po festiwalu. Szczera rozmowa, wspomnienia, polska literatura i historia wypełniły ponownie przestrzeń między rodakami. Senator Haidasz przekazał nagrody i pamiątki zebranym.
Wakacyjne rozstanie z Polską Szkołą w Erindale przekornie nuciło: „Płynie Wisła, płynie…” – nie tylko po polskiej krainie…
